To był zwykły dzień. Dzień pełen nudy i powtarzalności. Jedynym "urozmaiceniem" była choroba Córki... W głowie od dłuższego czasu pojawiała się myśl "spróbuj znowu" - najwyższa pora ogarnąć trochę żyćko. Kto by pomyślał, że ponowne objerzenie Solo leveling zachęci mnie do randomowego przeszukania si...